poniedziałek, 29 lutego 2016

Tarta brzoskwiniowa

Dziś trochę na osłodę, trochę na poprawę humoru i trochę lata. Tarta brzoskwiniowa. Idealne rozwiązanie na gorszy dzień - swoim smakiem zdecydowanie poprawi humor, zapachem i barwą przeniesie Was do lata. 



Co tu dużo mówić, wszystkim, którzy mieli okazję ją spróbować bardzo, bardzo smakowała i z czystym sumieniem i pełną odpowiedzialnością mogę ją polecić. :) 





Składniki na ciasto: 

* 200 g  mąki tortowej
* 100 g zimnego masła 
* 2 żółtka
*3 łyżki kwaśnej śmietany 18%
* 60 g cukru pudru

Składniki na zalewę: 

* 2 żółtka
* 1 jajko
* 200 ml mleka 3,2%
* 40 g cukru trzcinowego
* 1 cukier wanilinowy
* szczypta soli 
* pół łyżeczki cukru pudru
* 2 kopiate łyżeczki mąki tortowej 

Dodatkowo: 

* brzoskwinie z puszki, pokrojone na grube plastry
* cukier puder do posypania 

Zaczynamy od wyrobienia ciasta. Przesiewamy mąkę na stolnicę lub do dużej miski, jak kto woli. Dodajemy pokrojone w kostkę zimne masło, żółtka, śmietanę i cukier puder. Ciasto wyrabiamy i wkładamy do lodówki na około 40-50 minut. Po wyjęciu z lodówki rozwałkowujemy ciasto na papierze do pieczenia i przekładamy do formy na tartę, grubo posmarowanej masłem. Rozkładamy ciasto i nakłuwamy je. Wykładamy na ciasto pognieciony papier do pieczenia i obciążamy je fasolą lub obciążnikami. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni i pieczemy spód 20 minut, po czym ściągamy obciążniki i wkładamy je jeszcze na 5 minut do piekarnika. 

W czasie kiedy piecze się spód robimy zalewę na ciasto. Zrobienie jej jest dziecinnie proste-  wystarczy wszystkie składniki ze sobą dokładnie zmiksować. ;) 

Po 25 minutach wyjmujemy ciasto, zmniejszamy temperaturę pieczenia do 150 stopni i zalewamy powstałą "masą". Na to układamy pokrojone brzoskwinie i wkładamy do piekarnika. Pieczemy do czasu, kiedy zalewa całkowicie się nie zetnie - około 30-35 minut. 

Wystudzoną tartę posypujemy cukrem pudrem. Smacznego! ;) 




piątek, 5 lutego 2016

Dwuskładnikowe pancakes

Korzystając z chwili wolnego czasu chciałabym podzielić się z Wami przepisem na dwuskładnikowe pancakes. Są absolutnie rewelacyjne: delikatne i puszyste, a czas ich zrobienia nie przekracza 10 minut! Kiedy postanowiłam je zrobić byłam pełna obaw, ale jak się okazało - zupełnie niepotrzebnie. :) Ciasto jest naturalnie słodkie od banana, a jajka sprawiają, że naleśniczki są puszyste. 

Z podanych niżej składników wychodzi około 15-17 małych pancakes. 



Składniki: 

* 2 jajka
* 1 większy banan 

Jajka roztrzepujemy. Dodajemy pokrojonego w plasterki banana i wszystko razem blendujemy. 
Smażymy na patelni z powłoką nieprzywierającą, nakładając 1 dużą łyżkę "ciasta". Rumienimy z obu stron. 
Podajemy na ciepło z dżemem wiśniowym lub jogurtem naturalnym. Można także wymieszać łyżkę dżemu z jogurtem i tak podawać. W obu wersjach smakuje rewelacyjnie. :) 

Mówiłam, że szybko? ;)